Moje Kosmetyki Wszech Czasów

Witajcie Kochane!

Zanim przejdziemy do rzeczy, parę słów o mnie. Jestem zwyczajną dziewczyną, kochającą zabawę z makijażem, uwielbiającą testowanie nowych produktów i wydającą na kosmetyki zdecydowanie za dużo! Moja przygoda z makijażem zaczęła się około 3 lata temu i to właśnie wtedy makijaż stał się dla mnie prawdziwą pasją, jednak nigdy nie pomyślałabym, że będę dzielić się moim „doświadczeniem” na jakimkolwiek blogu, jednak ludzie, którzy pojawili się na mojej drodze (OLA!) sprawili, że nabrałam pewności siebie i błyskawicznie zmieniłam zdanie. Z góry uprzedzam, że nie jestem żadną ekspertką. Lubię bawić się makijażem, testować nowości i to właśnie tym chcę się z Wami dzielić. W postach będę zamieszczać moje opinie na temat różnych produktów, które przetestowałam, prawdziwych hitów, ale i bubli. Będą pojawiać się też posty na temat pielęgnacji. Osobiście jeszcze nie znalazłam pielęgnacji idealnej dla mojej cery, ale mam nadzieję, że wkrótce ją odnajdę i chętnie o tym opowiem!

No to zaczynamy!

Na pierwszy ogień moje hity kosmetyczne, czyli produkty do których nieustannie wracam i nie wyobrażam sobie mojej codziennej rutyny bez nich. Do dzisiejszego wpisu wybrałam kosmetyki, które są dostępne dla każdej z nas, gdyż ich cena nie jest zbyt wygórowana (nie przekracza 35 zł!).

Catrice camouflage – ten korektor działa cuda, dosłownie! Po raz pierwszy kupiłam go około 3 lata temu i od tamtej pory zużyłam już chyba 4 słoiczki tego produktu. Korektor zakryje praktycznie wszystko, według mnie nie nadaję się jednak pod oczy ze względu na jego konsystencję (zbita, ciężka), tak czy inaczej polecam go każdemu kto choćby od czasu do czasu zmaga się z niedoskonałościami cery. Nie wyobrażam sobie już mojej kosmetyczki bez niego.

Cena 12,99 zł w DROGERIA NATURA

Pozostając przy marce Catrice, bez wahania mogę też polecić ich paletkę do brwi Eye Brow Set. Paletka zawiera 2 cienie (jasny brąz + ciemny, chłodny brąz), małe lusterko, pędzelek oraz pęsetę. Długo szukałam idealnego produktu do moich brwi, który podkreśli je w bardzo naturalny sposób. Produktu używam codziennie od pół roku i widoczne zużycie na paletce jest minimalne, a do tego dobra cena. Istnieje spora szansa, że produkt stanie się Waszym must have już od 1 użycia!

Cena 16,99 zł w DROGERIA NATURA

Trzecim produktem wartym polecenia jest puder ryżowy z Ecocery. Nie miałem jeszcze lepiej matującego pudru, a przetestowałam ich wiele, także z wyższych półek. Puder jest transparentny, zdecydowanie przedłuża trwałość makijażu i przede wszystkim – genialnie matuje! Nie jest to jednak suchy, płaski mat. Na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Od jakiegoś czasu posiadam także wersję prasowaną, idealnie nadającą się do poprawek w ciągu dnia, ta jednak, nie matuje już na tak wiele godzin, więc jest to moim zdaniem idealne dopełnienie pudru sypkiego, zaś nie jego całkowity zamiennik. Puder sprawdzi się głownie posiadaczkom cery mieszanej, normalnej, być może tłustej (z poprawkami w ciągu dnia), posiadaczom cery suchej może delikatnie podkreślać suchej skórki, jednak to też kwestia umiejętnego nałożenia.

Cena około 18 zł w DROGERIACH INTERNETOWYCH

Zatrzymując się na chwilę przy makijażu twarzy chce polecić bronzer z Inglota, jego trwałość i kolor (w moim przypadku jest to chłodny brąz), powala! Nie tworzy smug i plam, można nim ładnie wykonturować twarz. Gama kolorystyczna jest tak ogromna, że z pewnością każda z Was znajdzie tam coś dla siebie. Do bronzera można (nie trzeba) dokupić kasetkę wielokrotnego użytku i przy kolejnych zakupach kupować jedynie wkłady, co jest dużą wygodą i udogodnieniem.

Cena bez kasetki około 32 zł w sklepie INGLOT

Moim ostatnim, ale zdecydowanie nie najgorszym ulubieńcem z kolorówki jest tusz do rzęs z ORIFLAME 5in1 WONDER LASH MASCARA. Co tu dużo mówić, genialny produkt, robi wszystko czego oczekuję od idealnego tuszu: pogrubia, wydłuża i podkręca nie sklejając przy tym rzęs. Długo szukałam mascary idealnej dla moich rzęs i w końcu znalazłam. Jego jedyną wadą jest wydajność, po około 2-3 miesiącach produkt nie nakłada się już tak dobrze, na szczęście jego cena jest zbyt wygórowana. Z całego serca polecam.

Cena od 10-30 zł w katalogu ORIFLAME

Na dziś to wszystko, widzimy się już niedługo w Moich Hitach Pielęgnacyjnych! Zachęcam Was do polubienia fanpaga Oli – SZAFA INSPIRACJI, aby nie przegapić żadnego z moich wpisów!

Buziaki xx



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *