BABY BLUE OŻYWI KAŻDĄ STYLIZACJĘ

Jestem ciekawa na jakie kolory stawiacie o tej porze roku? I ilu z Was zgromadzonych tutaj wybiera jesienią kolor inny niż czerń, brąz lub szarość? Nie ma co ukrywać, nie ma wśród nas wielu odważnych 🙂 Większość z nas wybiera kolory ziemi, czyli te najbardziej stonowane. Do grupy “kolorów ziemi” należą: wszystkie beże, biel, szarość, czerń, ciemna zieleń (khaki) oraz granat.

Spostrzegawczy wiedzą, że ja sama najczęściej stawiam właśnie na te odcienie. Mój styl jest połączeniem nowoczesność i klasyki. Jest też bardzo spójny. Najchętniej wybieram proste fasony w stonowanych kolorach, wykonane z naturalnych tkanin. Właśnie w tych zestawieniach czuję się najbardziej komfortowo. Czasem jednak zdarzają się takie dni, że mam ochotę zaszaleć i chcę chociaż troszeczkę ożywić moje stylizacje. Co wtedy robię? Wybieram jeden z elementów mojej garderoby w nieco żywszym odcieniu. Tym razem postawiłam na baby blue. Odcień ten nie tylko ożywił moją stylizację, ale nadał jej również dziewczęcego charakteru. Co sądzicie o takim zestawieniu? 

baby blue

płaszcz – Tissu | bluza – Marc O’Polo | spodnie – Tissu | kapelusz – Stradivarius | torebka – Zofia Chylak | buty – Tk Maxx

baby blue

baby blue

baby blue

Moi jesienni ulubieńcy w kolorze baby blue:

1) Sweterek <klik>

2) Spódnica <klik>

3) Koszula <klik>

4) Sukienka <klik>

5) Spodnie <klik>

zdjęcia – Grzesiu 

Mój poprzedni zimowy wpis z Tlenia znajdziecie tutaj: <klik>

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.