Gdynia Orłowo – najpiękniejsza plaża nad polskim morzem

Klif w Orłowie

Cześć.

Bardzo lubię jeździć nad morze, o każdej porze dnia i roku, aby posłuchać szumu fal, poczuć wiatr we włosach i piasek pod stopami. Dla mnie nie ma dwóch identycznych plaż, każde miejsce ma coś innego do zaoferowania, jest wyjątkowe na swój sposób. Plaża w Orłowie należy do jednych z moich ulubionych miejsc nad polskim morzem. Pomimo tego, że przyciąga bardzo dużo ludzi, to nadal można tu odpocząć i miło spędzić czas.

Nasze spacery w tym pięknym miejscu zawsze zaczynamy w Redłowie gdzie zostawiamy samochód i przez las schodzimy na plaże. Następnie idąc klifem kierujemy się w stronę Orłowa. Z góry rozciąga się piękny widok na Gdynię, Sopot i Gdańsk, a gdy pogoda dopisuje widać nawet półwysep helski. Na plaże w Orłowie schodzimy schodami biegnącymi wzdłuż płotu opuszczonego budynku Sanatorium.

Został on wybudowany w latach 60-tych i był bardzo chętnie odwiedzany do roku 2005, kiedy został zamknięty z powodu osuwającej się skarpy. Kiedyś byłam w środku tego obiektu i mam podzielone zdanie co do tego miejsca. Z jednej strony jest bardzo ciekawym ośrodkiem z pięknym widokiem na zatokę Gdańską, z drugiej strony przeraża tym co po nim zostało. Dzisiaj Sanatorium przyciąga miłośników opuszczonych budynków, gdzie można zrobić fantastyczne zdjęcia, jak i spotkać innych ludzi, których nie interesują piękne widoki. Odwiedzając ten ośrodek trzeba być bardzo ostrożnym.

Orłowo, to nie tylko opuszczone sanatorium, ale zadbany deptak, przystań dla rybaków oraz molo z którego podziwiać można klif i trójmiejskie wybrzeże.

Do Redłowa wracamy plażą, niestety po częściowym osunięciu się klifu przejście dołem jest zabronione. My złamaliśmy ten zakaz i przeszliśmy plażą, co wiąże się z dużym ryzykiem, ponieważ klif nadal się osuwa. Spacerując górą nie widać ogromu zniszczeń, a podejście do krawędzi urwiska jest bardzo niebezpieczne. Obraz tego zjawiska najlepiej oglądać z plaży, aby zobaczyć jak ogromną siłę ma natura.         

Zobacz również

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.