JAK PRZYNIEŚĆ ULGĘ NASZEJ CERZE W UPALNE DNI – RECENZJA DERMEDIC HYDRAIN

Robi się coraz cieplej, a słońce grzeje prawie bez przerwy – niestety cierpi na tym nasza skóra. Ja mam problem z suchą cerą – wystarczy kilkadziesiąt minut na zewnątrz, a gorące powietrze i słoneczne promienie wyciągają z mojej buzi wilgoć.

Mam za sobą mnóstwo przetestowanych produktów, przy jednych pozostawałam na dłużej, do niektórych już nie wracam. Ostatnio moim odkryciem jest seria Dermedic Hydrain. Początkowo używałam jedynie kremu Hydrain 3 – przyniósł mi ukojenie po plażowaniu, kiedy miałam problem z łuszczącą się skórą twarzy. Żelowa konsystencja szybko się wchłania, nie zostawiając tłustego filmu. Stosuję go przed nałożeniem makijażu – pozostałe kosmetyki dobrze z nim współgrają, a w ciągu dnia nie mam uczucia ściągnięcia twarzy. Dzięki niemu moja cera znowu nabrała jędrności i widzę że woda zatrzymuje się na dłużej w mojej skórze. Wielka szkoda, że nie zawiera faktora SPF, ale ochrona przed słońcem to nie jego rola 🙂
Zachęcona dobrym efektem, skusiłam się na drugi krem z tej serii – Hydrain 2. To już jest trochę inna bajka – ma kremowo-żelową konsystencję, jest troszkę “cięższy” i doskonale nadaje się jako krem na noc. Stosuję go też w momentach, gdy dojdzie do przesuszenia skóry i potrzebuję szybkiego ratunku – w takich sytuacjach sprawdza się świetnie.
Producent informuje, iż składniki produktów Dermedic nie są testowane na zwierzętach, co jest dla mnie dodatkowym atutem.

Widząc efekty, jestem jak najbardziej zadowolona z tej serii i chyba przy niej pozostanę 🙂

strój – ASOS | spódnica – Tissu | okulary – H&M | torba – Bonprix <kup tutaj>

photo. & text – Ela

Zobacz również

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.