JURA KRAKOWSKO – CZĘSTOCHOWSKA PODĄŻAMY SZKLAKIEM ORLICH GNIAZD

Szlak orlich Gniazd

Jura Krakowsko-Częstochowska to pas wyżynny, który rozciąga się, jak sama nazwa wskazuje, z Krakowa do Częstochowy. Są to piękne tereny o urozmaiconym krajobrazie z charakterystycznymi wapiennymi ostańcami, na których obecnie znajdują się ruiny lub fragmenty zamków. Jura zachęca do zwiedzania swoją różnorodnością, oferuje kilka szlaków oraz gwarantuje niezapomniane chwile. Wybór szlaku był dla mnie oczywisty, jako że uwielbiam zwiedzać zamki i jestem ich wielką miłośniczką. Szlak Orlich Gniazd łączy wszystkie zamki na wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Wspomnę jeszcze tylko, że nie zwiedziliśmy wszystkich obiektów na tym szlaku, ale przynajmniej mamy powód aby tam wrócić 😉

Dzień 1. Częstochowa i Olsztyn

Naszą podróż zaczęliśmy od zwiedzania Sanktuarium Najświętszej Marii Panny na Jasnej Górze w Częstochowie. Niestety, była to bardzo szybka wizyta. Obiekt ten jest najliczniej odwiedzanym Sanktuarium w Polsce i właśnie tego dnia się o tym przekonaliśmy. Na Jasnej Górze byłam dwa razy i za drugim razem nie było tak spokojnie jak za pierwszym. Już przy samym wejściu było bardzo dużo ludzi, jednak po przekroczeniu bramy okazało się, że odwiedzających jest mnóstwo. Tej wizyty nie zapamiętałam zbyt dobrze – żeby coś zobaczyć, musieliśmy przeciskać się przez tłumy pielgrzymów, turystów i zakonnic z różnych zakątków świata. Jako że nie mogliśmy nic zobaczyć, to zdjęć z tego miejsca niestety nie mam. Niewątpliwie jest to ciekawe miejsce z wspaniałą historią, godne uwagi i odwiedzenia, ale żeby się o tym przekonać trzeba trafić na odpowiedni dzień. Szybko opuściliśmy Jasną Górę i z Częstochowy pojechaliśmy do niedaleko położonego Olsztyna.

Link do strony z informacjami o zwiedzaniu i cenach biletów: <tutaj>

Szlak Orlich Gniazd

Zamek w Olsztynie góruje nad tą małą wioską. Już z daleka widoczne są ruiny średniowiecznej warowni usytuowanej na górze zamkowej. Do dziś zachowały się zarysy dawnego zamku, ale największą uwagę przyciągają dwie wieże, okrągły stołp w którym dawniej znajdowało się więzienie, oraz kwadratowa wieża zwana starościańską lub sołtysią. Ruiny otoczone są wapiennymi ostańcami na których można usiąść by podziwiać zamek, okolice i pasące się owieczki. W konstrukcje warowni włączono również krasowe groty. Do Olsztyna przyjechaliśmy bardzo późnym popołudniem i spędziliśmy tam bardzo dużo czasu, więc mieliśmy okazję podziwiać ruiny zamku przy zachodzącym słońcu.

ZWIEDZANIE: Codziennie od 9.00 do godzin wieczornych

CENY BILETÓW : 7 zł normalny, 4 zł ulgowy, dzieci do lat 7 wstęp wolny. Wieża widokowa 4 zł normalny, 2 zł ulgowy.

Dzień 2. Złoty Potok, Mirów, Podzamcze

Na ten dzień zaplanowaliśmy dużo atrakcji, więc wstaliśmy bardzo wcześnie rano, bo bardzo lubimy spokojne zwiedzanie. Jeśli jakieś miejsce nas zachwyci, często spędzamy tam kilka godzin.

Zaczęliśmy od Rezerwatu Ostrężnik w Złotym Potoku. Niestety, jest on źle oznakowany i ciężko do niego trafić, jeszcze ciężej jest znaleźć jaskinie ostrężnicką, jaskinie wierną oraz ruiny zamku. Nam udało się znaleźć tylko jaskinię ostrężnicką – dla mnie jej wejście wygląda jak dziurki w nosie 😉 Nie wchodziliśmy w głąb jaskini, bez odpowiedniego sprzętu jest to niemożliwe – gdyż tunele są bardzo wąskie. Ruiny zamku, a raczej pozostałości po nim, znajdują się nad jaskinią ostrężnicką i ciężko cokolwiek o nich napisać. Wstęp do jaskini oraz ruin jest nieograniczony i bezpłatny. Chwilkę jeszcze pobłądziliśmy po lesie w poszukiwaniu jaskini wiernej, ale w końcu wyruszyliśmy do naszego kolejnego celu.

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

Po dotarciu na miejsce okazało się, że zamek w Mirowie jest zamknięty. Trwały tam prace remontowe, aby turyści mogli bezpiecznie poruszać się po ruinach. Z informacji dostępnych w internecie wynika, iż zamek nadal nie jest udostępniony do zwiedzania. Szkoda, bo ma bardzo ciekawy kształt, jednak można go jedynie obejść dookoła. Zamek usytuowany jest w bardzo malowniczej okolicy, wokół rozpościerają się skały Mirowskie z których widać znajdujący się niedaleko zamek w Bobolicach. Do sąsiedniego obiektu prowadzi czerwony szlak – my z niego nie korzystaliśmy ponieważ nie zwiedzaliśmy zamku w Bobolicach.

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

Naszym kolejnym celem był zamek Ogrodzieniec w Podzamczu. Jest to jeden z najbardziej znanych i chętniej odwiedzanych obiektów na szlaku Orlich Gniazd. Warownia ta jest największą spośród wszystkich na wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i bez wątpienia jest bardzo piękna. Tu niestety część zamku również była wyłączona ze zwiedzania z powodu prac remontowych. Pośród ruin biegnie wytyczony szlak, który jest ciekawy i dobrze zorganizowany. Zamek można zwiedzić też z przewodnikiem, jednak nie skorzystaliśmy z tej opcji. Spędziliśmy tam bardzo dużo czasu, niespiesznie odkrywając kolejne zakątki ruin. Tak bardzo byliśmy oczarowani zamkiem, że nie zdążyliśmy zwiedzić średniowiecznego grodu na Górze Birów, który leży niedaleko warowni. Mogliśmy tylko obejść górę dookoła, ale i tak było ciekawie ponieważ jest tam parę małych, dobrze ukrytych grot.

ZWIEDZANIE: Kwiecień codziennie od godz. 9.00-18.00, maj- sierpień codziennie od godz. 9.00- 20.00, wrzesień codziennie od godz.9.00- 19.00, październik codziennie od godz. 9.00- 17.00, listopad codziennie od godz.9.00- 15.00

CENY BILETÓW: 12 zł normalny, 8 zł ulgowy

Dzień 3. Smoleń, Bydlin i Rabsztyn

Zamek Pilcza to piękne ruiny ukryte między drzewami w rezerwacie Smoleń. Obiekt podzielony jest na dwie części – mniejszą część zamku, otwartą cały czas można zwiedzać za darmo, natomiast większa część warowni z dostępem do wieży, jest płatna i dostępna w określonych porach. Najbardziej na tym zamku urzekła mnie wieża usytuowana na wapiennej skale, a schody prowadzące do niej sprawiają, że serce zaczyna szybciej bić. Jednak widok rozciągający się ze szczytu jest bezcenny i niezapomniany, lasy, pola, pagórki i w oddali widoczne malutkie domki. Byliśmy sami na tym wspaniałym zamku, nigdzie się nie spieszyliśmy, mogliśmy rozkoszować się pięknym widokiem i spokojem. Na wieży zjedliśmy śniadanie, a mając taki widok dookoła smakowało ono jeszcze lepiej 😉

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

ZWIEDZANIE: brak informacji

CENY BILETÓW: 9zł normalny, 7 zł ulgowy.

Ruiny zamku w Bydlinie są malutkie w porównaniu z Ogrodzieńcem, jednak jest to urokliwe i zapomniane miejsce, gdzie nie spotkacie tłumów ludzi jak w Częstochowie. Ruiny wyglądają bardziej jak kościół niż zamek i faktycznie przez lata pełnił on funkcje kościoła. Obiekt położony jest na malowniczym wzniesieniu do którego prowadzi wydeptana ścieżka. Zamek jest opuszczony i nikt raczej o niego nie dba, wstęp na niego jest nieograniczony i bezpłatny.

Nasz ostatni zamek, który odwiedziliśmy trzeciego dnia naszej podróży, miał bardzo burzliwą historię. Podpalony przez Szwedów, częściowo rozebrany przez miejscową ludność i wysadzony przez poszukiwaczy skarbów. Po tych wszystkich wydarzeniach jego obecny wygląd może nie zachwycać, zwłaszcza z bliska, jednak stowarzyszenie które powstało, by ratować tę wspaniałą budowlę, robi wszystko aby zamek przywrócić do jego dawnej formy. Nie wszystko co zostało odbudowane wygląda dobrze, ale zapewniam was, że widok z wieży jest piękny i na pewno będziecie nim zachwyceni. Warto również zajrzeć do chaty Kocjana, znajdującej się na ścieżce prowadzącej do zamku.

ZWIEDZANIE: Od 21 kwietnia w weekendy od godz. 10.00- 18.00, od maja do sierpnia od poniedziałku do piątku w godz. 10.00- 18.00 w weekendy od godz. 10.00- 19.00, wrzesień od poniedziałku do niedzieli od godz. 10.00- 18.00, do 28 października w weekendy od godz. 10.00-17.00.

CENY BILETÓW:6 zł normalny, 5 zł ulgowy.

Dzień 4. Skała, Ojców, Kraków

Ojcowski Park Narodowy jest najmniejszym parkiem narodowym w Polsce, a na jego terenie znajdziemy wiele wspaniałych atrakcji, w tym dwa zamki. Jeden z nich położony jest na samym skraju parku i obecnie to jeden z nielicznych, tak pięknie zachowanych zabytków architektury renesansowej w Polsce. Zamek Pieskowa Skała, bo o nim mowa, urzeka swym pięknem, góruje nad najbardziej malowniczą drogą w naszym kraju. Wewnątrz mieści się muzeum z wystawami stałymi i czasowymi, a komnaty zachwycają swoją elegancją. Na uwagę zasługuje również bastion, na który warto wejść ze względu na wspaniałe widoki. Mi najbardziej spodobała się wieża z oryginalnym zegarem i ta mniejsza obok niej. Przy samym zamku znajduje się słynna Maczuga Herkulesa – jest to wapienny ostaniec o kształcie ogromnej maczugi.

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

Link do strony z informacjami o zwiedzaniu i cenach biletów: <tutaj>

Znajdujący się niedaleko zamek Ojców, to tak naprawdę malowniczo położone pozostałości po nim. Ze średniowiecznej warowni możemy zobaczyć resztki murów obronnych i budynków mieszkalnych, bramę wjazdową oraz wieże. Dodatkowo ze wzgórza roztacza się piękny widok na malowniczą Dolinę Prądnika. Zamek jak również jego nazwa mają ciekawą i burzliwą historię, a powiązana z nią jest jaskinia Łokietka. My byliśmy zafascynowani dziejami tego wyjątkowego miejsca i Doliną Prądnika, udaliśmy się do tej jaskini, o równie ciekawej historii. Do Ojcowskiego Parku Narodowego musimy jeszcze wrócić, ponieważ nie udało nam się wszystkiego zobaczyć.

Szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd

ZWIEDZANIE: Od 8 kwietnia do 12 listopada od godziny 10 do 16.45 kwiecień- wrzesień, do 17.45 maj-sierpień, do 15.45 październik, do 15.00 listopad.

CENY BILETÓW: 3 zł normalny, 2 zł ulgowy.

Wieczorem udaliśmy się na spacer po starym mieście w Krakowie, oczywiście wszystkie atrakcje były już zamknięte, za wyjątkiem restauracji. O takiej porze dnia miasto zupełnie inaczej się prezentuje – jest bardziej tajemnicze.

Dzień 5. Kraków oraz Wieliczka

Naszym ostatnim punktem na szlaku Orlich Gniazd był zamek Królewski na Wawelu, położony w zakolu Wisły. Wawel jest najcenniejszym zabytkiem w Polsce, skarbnicą wiedzy o polskich dziejach wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Aby go zwiedzić w całości trzeba poświęcić cały dzień i mieć dużo pieniędzy, ponieważ za każdą atrakcję płaci się osobno. My zobaczyliśmy bardzo cenną gotycką katedrę, gdzie w podziemiach usytuowane są groby Królewskie dostępne do zwiedzania. Jeszcze nigdy nie widziałam takiego przepychu jak w tej katedrze, nie wiedziałam na co mam patrzeć – wszystko było piękne i wyjątkowe. Najbardziej jednak spodobał mi się Dzwon Zygmunta (najsłynniejszy i największy w naszym kraju) oraz wejście na wieżę gdzie się znajduje. Później udaliśmy się na dziedziniec zamku królewskiego aby zobaczyć jego cudowne krużganki, ale nie wchodziliśmy do komnat królewskich. Na koniec poszliśmy zwiedzić słynną jaskinię Smoczą Jamę, zamieszkiwaną kiedyś przez groźnego smoka. Obok wyjścia stoi sztuczny smok, ale zieje ogniem jak prawdziwy 😉

Szlak Orlich Gniazd

Link do strony z informacjami o zwiedzaniu i cenach biletów: <tutaj>

Dodatkowo, na samym końcu, pojechaliśmy do Wieliczki, aby zwiedzić wyjątkowe miejsce, jakim jest kopalnia soli. Bardzo chciałam ją zobaczyć i akurat udało nam się trafić na bardzo fajnego przewodnika, który opowiadał nam dużo ciekawych faktów i historii związanych z tym miejscem. W Wieliczce są trzy szyby: Daniłowicza, Regisa i św. Kingi. Prawie wszystkie trasy rozpoczynają się w szybie Daniłowicza. Samo zejście w głąb kopalni jest wielkim przeżyciem, a to dopiero początek zwiedzania. Kopalnia soli w Wieliczce jest pięknym miejscem, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nie da się opisać tego miejsca, trzeba to po prostu samemu zobaczyć i przeżyć.

ZWIEDZANIE: Od 1 kwietnia do 31 października codziennie od godz 7.30 do 19.30, od 2 listopada do 31 marca codziennie od godz. 8.00 do 17.00, od 26 grudnia do 4 stycznia codziennie od godziny 8.00 do 18.00.

CENY BILETÓW: 59 zł normalny, 42 zł ulgowy.     

Tekst, zdjęcia – Ola

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.