Ulubieńcy miesiąca LISTOPAD 2016

Długo zastanawiałam się czy stworzenie cyklu “Ulubieńcy miesiąca” to dobry pomysł. Co miesiąc nie testuję nowych kosmetyków, wybieram raczej te już sprawdzone. Kosmetyki to jednak nie wszystko! Co jakiś czas pojawiają się u mnie pewne nowości, którymi chętnie chciałabym się z Wami podzielić nie tylko z działu Beauty. Rozpoczynamy nową serię na blogu! Od dzisiaj raz w miesiącu będę publikowała kolaże z moimi ulubionymi kosmetykami, serialami/filmami, muzyką, wszystkim co mnie zainspiruje w wybranym miesiącu. Jedno będzie mnie różniło od innych – w każdym z kolaży będę starała się umieszczać jednego “nie ulubieńca”. Produkt, na który nie warto wydawać kasy. Co podbiło moje serce w tym miesiącu?

ulubiency-miesiaca-2016

Numer 1 to dzianinowa czapka ZARA w kolorze khaki. Najlepsza jaka do tej pory pojawiła się w mojej szafie. Jest mega ciepła i co ważnie nie psuje włosów 🙂 jak ją ściągasz. Występuje w różnych kolorach.

zara

Cena 39.90 PLN

Numer 2 to marmurowy case na iPhone 6 z H&M. To właśnie on jest moim “nie ulubieńcem” w tym miesiącu 🙁 Kupiłam go podczas naszego weekendowego wypadu do Sztokholmu, czyli we wrześniu. Mamy listopad a boki mojego case są całe białe, tak szybko nie popsuł mi się jeszcze żaden case.

hm

Cena 24,90 PLN

Numer 3 to spodnie jeansowe w stylu EMBRANCE UP od ZARA. Pomału mam już dość dziur i przetarć, których w mojej szafie ostatnio sporo. Tym razem postanowiłam kupić zwykłe, rurki bez żadnych dodatków i to był strzał w 10! Są mega wygodne, wysmuklają i podnoszą pośladki! Mają jednak mały minus wypadają mniejsze i są bardzo delikatne. Noszę rozmiar spodni 38, tą parę kupiłam w rozmiarze 40.

zara-je

Cena 139.00 PLN

Numer 4 to pisak/kredka do konturowania twarzy od marki Bell, czyli produkt, który od dłuższego czasy był już na mojej liście, niestety dopiero teraz udało mi się go znaleźć. Stopniowo zaczyna pojawiać się też już w mniejszych sklepach, niestety wybór na razie jest mały. Jak na razie jestem z niego bardzo zadowolona. Używam go po nałożeniu pokładu przed użyciem pudru bambusowego. Ważne jest, żeby po narysowaniu kresek dobrze go rozmazać pędzlem. Kolor nie jest mocny, za to długotrwały.

bell

Rossmann ok. 25 PLN

Numer 5 masło do ciała o zapachu mango THE BODY SHOP. Idealne na tą porę roku. Zapach utrzymuje się przez cały dzień i nigdy się nie nudzi.

the-body

Cena 65 PLN

                                     W dniach 25.11-1.12.2016 świąteczna promocja 5 za 3 lub 3 za 2

Numerem 6 zamykam naszą listopadową listę ulubieńców. Okres jesienno-zimowy to czas kiedy w kinach pojawiają się najlepsze filmy. Nie zawsze jednak znajdujemy czas i pieniądze na wypad do kina. Ja w tym miesiącu zaczęłam swoją przygodę z długo odkładaną Plotkarą, czyli “Gossip Girl”. Serial jest tak wciągający, że nie raz oglądamy po kilka odcinków. Kto jest tytułową Plotkarą jeszcze nie wiem, mam kilka propozycji…ale nie zdradzę. Okaże się już wkrótce, czy miałam rację 🙂 A Wy macie jakieś swoje ulubione seriale filmy na ten czas? Co robicie w jesienno-zimowe wieczory?

gossip

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.